Restrukturyzacja czy zawieszenie działalności – sprawdź, jakie masz możliwości

Restrukturyzacja czy zawieszenie działalności – sprawdź, jakie masz możliwości

Rzesza przedsiębiorców na całym świecie przeżywa obecnie wyjątkowo trudny okres. Nie wszystkie firmy przetrwają gospodarcze tąpnięcie spowodowane pandemią. W związku z tym w głowach wielu biznesmenów pojawia się masa pytań, które można zatytułować jednym zdaniem: jak wyjść cało z tego kryzysu? 

W tej niewątpliwie skomplikowanej sytuacji najwyraźniej klarują się dwie drogi.

  • Pierwsza z nich polega na wprowadzeniu radykalnych zmian w działaniu przedsiębiorstwa, a imię jej: RESTRUKTURYZACJA.
  • Druga to: ZAWIESZENIE DZIAŁALNOŚCI.

Obie opcje kryzysowe wiążą się z podjęciem odpowiednich kroków. Warto wiedzieć, jak je wykonać i na co zwrócić szczególną uwagę. Poniżej przedstawiamy, co nas czeka, jeśli wybierzemy jedną z wymienionych dróg.  

Droga pierwsza. Restrukturyzacja, czyli jak uniknąć upadłości

Według internetowego słownika PWN restrukturyzacja to „zmiana struktury gospodarczej kraju lub przedsiębiorstwa mająca zwiększyć ich wydajność lub funkcjonalność”. Czyli upraszczając, w tym konkretnym przypadku wprowadzone zmiany, mają uchronić firmę przed upadłością.

Cały proces restrukturyzacji regulowany jest przez ustawę z 15 maja 2015 roku o prawie restrukturyzacyjnym i dotyczy dłużników, którzy nie są wypłacalni lub ich sytuacja wskazuje, że nie będą wypłacalni w najbliższej przyszłości.

Warto zdecydować się na restrukturyzacje, w momencie, w którym zdasz sobie sprawę, że dalsze prowadzenie działalności nie jest możliwe bez wsparcia.

Skupiając się na szczegółach, sama restrukturyzacja polega przede wszystkim na zmianach w spłatach zadłużeń (np. wprowadzeniu płatności ratalnych, zmniejszeniu stawki) oraz ochronie umów (np. najmu). 

Warto dodać, że w toku procesu restrukturyzacyjnego chronione są jego obie strony, czyli dłużnik i wierzyciel. Nie mam możliwości, żeby w obliczu restrukturyzacji wierzyciel został w jakikolwiek sposób pokrzywdzony. 

Aby ubiegać się o rozpoczęcie procesu restrukturyzacji, dłużnik powinien złożyć wniosek do sądu. Należy pamiętać jednak, że samo złożenie takiego wniosku nie pozbawia dłużnika odpowiedzialności. 

Formy postępowania restrukturyzacyjnego

W zależności od specyfiki sytuacji, w jakiej znajduje się dany dłużnik, wybiera się jedną z czterech form postępowania restrukturyzacyjnego. Zostały one ułożone od najmniej do najbardziej sformalizowanej.

1. Postępowanie o zatwierdzenie układu

Najprostsze pod względem formalnym rozwiązanie polegające na wystosowaniu przez dłużnika propozycji, którą rozpatrują wierzyciele. Następnie układ musi zostać zaakceptowany przez sąd. Specjaliści zalecają to rozwiązanie przedsiębiorcom, których sytuacja finansowa jest w miarę stabilna lub tym, którzy dopiero w najbliższej przyszłości spodziewają się problemów finansowych.

Uwaga: Postępowanie o zatwierdzeniu układu może zostać wprowadzone, wówczas gdy całość wierzytelności spornych nie przekracza 15 proc. wszystkich wierzytelności.

2. Przyspieszone postępowanie układowe

W przypadku przyspieszonego postępowania układowego kwestie formalne są bardziej restrykcyjne, ponieważ dłużnik nie ma możliwości wyboru nadzorcy sądowego (wyznacza go sąd). Ważną informacją dla przedsiębiorców jest fakt, że w momencie otwarcia postępowania wszelkie prowadzone przez wierzycieli egzekucje zostają zawieszone. Poza tym otwarte postępowanie uniemożliwia wypowiedzenie najmu, dzierżawy, umów kredytu, leasingu czy umów rachunku bankowego.

3. Postępowanie układowe 

Jeśli suma wierzytelności spornych przekracza 15 proc. wszystkich wierzytelności, należy rozpocząć postępowanie układowe, które jest bardziej czasochłonne i bardziej sformalizowane od wyżej wymienionych. W tym przypadku jeszcze przed rozpoczęciem postępowania, sąd ma możliwość zabezpieczyć majątek dłużnika. Należy się liczyć z tym, że samo rozpatrywanie wniosku może potrwać nawet 6 tygodni.

4. Postępowanie sanacyjne

Ostatnim z możliwych rozwiązań jest postępowanie sanacyjne, które charakteryzuje się przede wszystkim solidniejszą ochroną przed wszelkimi egzekucjami (nawet przed egzekucją długów zabezpieczonych hipoteką). W tym przypadku prawo pracy stosuje się podobnie jak podczas ogłoszenia upadłości, czyli np. skraca się okres wypowiedzenia umów pracownikom czy dopuszcza się wypowiadanie umów pracownikom chronionym. 


Zbudujemy Ci stronę, która sprzedaje. Sprawdź jak >>


Droga druga. Zawieszenie działalności

Decyzja o zawieszeniu działalności firmy nie należy do najłatwiejszych. Jednak jeśli już dotarliśmy do momentu, w którym jest to konieczne, wypada zapoznać się z aspektami prawnymi tego rozwiązania. 

Działalność gospodarczą formalnie należy zawiesić w CEIDG, podobnie jak spółkę cywilną, z tą różnicą, że wspólnik spółki cywilnej ma obowiązek poinformować o tym również GUS. Spółki zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym, wyrejestrowują spółkę w KRS.

Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, która została zarejestrowana w CEIDG oraz wspólnicy spółek cywilnych (również zarejestrowani w CEIDG)  zgodnie z przepisami prawa mogą zawiesić działalność na czas nieokreślony, ale nie mniejszy niż 30 dni. Spółka, która została zarejestrowana w KRS może zawiesić swoją działalność maksymalnie na 2 lata.

Warto pamiętać, że osoby, które zawiesiły działalność, a w tym samym czasie zajmują się wychowywaniem dziecka, mogą liczyć na finansowanie składek nawet przez 3 lata.

Zalety i wady zawieszenia działalności

Do głównych zalet zawieszenia działalności zalicza się przede wszystkim brak obowiązku płacenia składek ZUS, które w tej sytuacji są dobrowolne oraz brak konieczności wpłacania zaliczek na podatek dochodowy. Jeśli w czasie zawieszenia działalności nie prowadzi się transakcji opodatkowanych VAT, wówczas zostaje się zwolnionym także ze składania deklaracji podatkowych. 

Podstawową wadą zawieszenia działalności jest oczywiście brak możliwości czerpania dochodów z dotychczasowego źródła. Do wyjątków należą umowy zawarte przed zawieszeniem działalności, z których nadal można otrzymywać wpływy.

Do mniej oczywistych minusów zawieszenia działalności bez wątpienia należy doliczyć: wciąż (mimo zawieszenia) naliczany czas „Małego ZUS-u” oraz fakt, że okres zawieszenia nie wlicza się do lat pracy, które w przyszłości uprawniają do otrzymywania emerytury. 

Podziel się