Pracoholizm jako problem społeczny

Pracoholizm jako problem społeczny

Pracoholizm to nie tylko problem osoby uzależnionej, ale także jej rodziny i przyjaciół. Uzależnienie od pracy wpływa na każdą sferę życia i ma bardzo poważne konsekwencje. Przeczytaj, czym spowodowany może być pracoholizm ze społecznego punktu widzenia. Poznaj, jak pracoholizm wpływa na relacje między ludźmi i jak sobie wzajemnie pomagać, aby nie dopuścić do takiej sytuacji.

Jakie są społeczne przyczyny pracoholizmu?

Żyjemy w czasach, w których nastąpił silny kryzys więzi. Każdy szuka czegoś, co da poczucie spełnienia i satysfakcji. Stąd ucieczka w pracę. Tak samo, jak wiele innych uzależnień tak i pracoholizm ma na celu redukować uczucia – jest to pewnego rodzaju ucieczka. Jest to jednak złudny mechanizm, który nie rozwiązuje problemu, ale pogłębia go. Przeczytaj, czym jest pracoholizm.

Motywacją do pracy dla osoby uzależnionej często wcale nie są pieniądze. Podłoże tego zjawiska nie musi być wcale materialne. Pochwały i uznanie – na to najczęściej liczą pracoholicy. Akceptacja jest najważniejsza dla każdego człowieka. Każdy szuka sobie innej drogi, aby ją dostać. Czasami błądzimy, co ma swoje negatywne konsekwencje. Prawidłowego podejścia do relacji trzeba się uczyć. Granica pomiędzy przykładaniem się do pracy a pracoholizmem bywa bardzo cienka.

Jak pracoholizm wpływa na relacje?

Pracoholizm nie sprzyja relacjom. W życiu osoby uzależnionej od pracy nie ma miejsca na odpoczynek i różnego typu relacje – czy to przyjacielskie, czy rodzinne. Wszystko, co nie jest pracą, łączy się z poczuciem utraty czasu – marnotrawstwa. Trudno z taką osobą zbudować relację.

Pracoholik chce być samodzielny. Uważa on również, że wszystko robi najlepiej. Dlatego też nie deleguje zadań. Kontrola wszystkiego i wszystkich wpływa źle zarówno na relacje domowe, jak i te w pracy. Współpracownicy nie będą czuli sympatii do osoby, która na każdym kroku ich kontroluje i nigdy nie docenia efektów.

I tak koło się zamyka. Ponieważ pracoholik, zamiast pracować nad relacją, wrzuci się w wir zawodowych obowiązków. Może utracić rodzinę i przyjaciół. Jeżeli ma dzieci, daje im negatywny przykład.

Należy pamiętać, że jeden nałóg często pociąga za sobą inne nałogi. Dlatego też osoby, które są pracoholikami, często wpadają w alkoholizm, seksoholizm czy uzależnienie od papierosów. Pogłębia to już istniejący problem.

Jak sobie pomagać?

Podstawą jest umiejętność wyrażania uczuć. To tego powinni być uczeni ludzie od najmłodszych lat. Często bywa, że w domu nie rozmawia się o problemach. Wyrażanie emocji łączy się ze słabością – z czymś negatywnym. Blokuje to emocjonalny rozwój i tworzy napięcia, które muszą zostać rozładowane – w ten sposób często tworzą się uzależnienia. Przyczyny pracoholizmu są jednak bardzo złożone.

Odpowiednie wychowywanie to podstawa, która w przyszłości może sprawić, że dana osoba nie będzie miała skłonności do uzależnień. Pamiętajmy, że miłość rodzica musi być bezwarunkowa. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której dziecko czuje, że zasługuje na miłość dopiero, wtedy gdy przyniesie dobre oceny czy spełni oczekiwania dorosłych.

Niektóre sytuacje należy przepracować. Jeżeli wiemy, że jakaś relacja była dla nas bolesna i mamy z tym problem, z którym trudno nam sobie poradzić, zwróćmy się o pomoc do psychologa. Wizyta u specjalisty da nam odpowiednie narzędzia, dzięki którym będziemy wiedzieli, jak sobie poradzić, żeby nie wpadać w szkodliwe mechanizmy.

Zdrowe relacje i odpowiednie podejście pomagają w niepopadaniu w nałogi. Wzajemne wspieranie się jest najważniejsze w każdej relacji. 

Podziel się